Where The Truth Lies?

wtorek, 23 sierpnia 2011

s2e3 - na co ci ten qrwa zwierz?


W poprzednich odcinkach...
- To powodowało nasze halucynacje.
- Zupełnie jak moje pomidory.

Nie czuję się wybrany... Ale inni mówią "jesteś, uwierz mi".

Muszę wiedzieć, co się dzieje. Muszę wiedzieć, co robię!
Historia się powtarza.
Cholera, to właśnie przez to wchodzisz do gry, chęć stawienia czoła największej tajemnicy.
Ale, kiedy już tu jesteś i doświadczasz ciemności z każdej strony,
marzenia stają się rzeczywistością i wtedy dociera do ciebie, że...



"Ci, którzy usłyszą trąbę Pana będą zbawieni,
ci, którzy jej nie słyszą, będą potępieni".

Czy popełniłem jakiś błąd?
Co ja tu robię, skoro nie mogę tego zobaczyć ani usłyszeć?
Nie mam pojęcia, czym to jest. To powinno mnie przerażać...
ale prawda jest taka, że mnie nie przeraża.

I to mnie przeraża najbardziej!

Prosiliśmy o nieznane. I właśnie to dostaliśmy.


Kiedy stajesz twarzą w twarz z nieznanym, nie możesz uciec.
Możesz jedynie się z tym uporać. To ostateczny test.
Wepchnięcie w próżnie, będąc uzbrojonym jedynie we własny instynkt.
Prowadzeni przez cienki zbiór prawd. Nie ma odwrotu.
Możemy jedynie przeć naprzód, czerpać od siebie energię i uczyć się na błędach.
Nie ma obietnic. Nie ma gwarancji.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz